lut 012015

I już po kolejnym spacerze. Grupę niemal 80 osób na ponad 4 godzinny spacer poprowadziła nasza Małgorzata Płoszaj wraz ze wspomagającym ją Piotrem Polakiem. Na szlaku odwiedziliśmy miejsca tragicznych wydarzeń stycznia 1945 r. Usłyszeliśmy o dramatach, cierpieniu ludzkim i przykładach heroizmu. Jeśli nie było Cię z nami – bądź następnym razem…
- Piotr Polak
- Małgorzata Płoszaj
piekny i wzruszajacy gest,trzeba ciagle o tych wydarzeniach przypominac i podawac dalej,przeciwko zapomnieniu i ignorancji…szkoda tylko,ze tak niejasno pisze sie w tych artykulach,ze to przede wszystkim zydzi polskiego ,niemieckiego pochodzenia, i innego(bulgaria,francja,rumunia..itd) z calej europy byli wiezniami obozu w oswiecimie i brali niestety…. w ponad 90% w tym marszu smierci udzial….:-(((((