Gru 052013
 

Mieczysław Kula

Mój Rok 1945

Moim wnukom ku pamięci

(Na podstawie własnych przeżyć i wybranej literatury)

Część 5

Na koniec podaję fragmenty artykułów zamieszczonych w tamtych dniach w prasie polskiej. Dokumenty te zebrał dr Alfred Mura i zamieścił w Nowinach Rybnickich w 1974 r.:

Nr 16 (864) z 17 IV, s. 3

Pierwsze dni na łamach prasy

W CYKLU felietonów dokumentalnych przypomnimy informacje prasy wojewódzkiej – „Trybuny Robotniczej” i „Dziennika Zachodniego” – z ziemi rybnickiej z pierwszych dni i miesięcy jej niepodległego bytu. Stanowią one dziś dokument tamtych bohaterskich i pracowitych dni, dokument wystawiający chlubne świadectwo naszym czynom i dokonaniom w latach, które stanowiły etap wyjściowy do budownictwa nowego i sprawiedliwego ustroju polityczno-społecznego Polsce — socjalizmu.

Materiału publicystycznego, jakim dysponujemy, celowo nie układaliśmy w cykle tematyczne, pozwoliwszy mu płynąć chronologicznie, by oddać pełnym autentyzmem atmosferę tych czasów, narastanie spraw i problemów w procesie ich rodzenia się. Będą się tu przeplatać sprawy wojny i jej bolesnych skutków, odbudowy życia gospodarczego, aprowizacji i mieszkań, oświaty i kultury, reformy rolnej, kształtowania się władzy ludowej. Trudy tych dni osładzała świadomość wolności, a świadomość ta rodziła uczucie prawdziwej wdzięczności dla Armii Radzieckiej. wyrażające się w różnych aktach dziękczynnych społeczeństwa ziemi rybnickiej.

DR ALFRED MURA

NA ŚLĄSKU UWOLNIONO RYBNIK, WODZISŁAW, STRZELNO! ARMIA CZERWONA 20 KM OD OSTRAWY! („Dziennik Zachodni” Nr 45 z 28 III 1945):

Wczoraj zdobyto Rybnik i Wodzisław. Marszałek Stalin w rozkazie specjalnym, ogłoszonym we wtorek, wyróżnił dowódcę I Frontu Ukraińskiego, marszałka Koniewa za zdobycie dwóch ważnych punktów oporu niemieckiego — Rybnika i Strzelna, co w Moskwie uczczono salutem 20 strzałów z 124 dział. Wojska I Frontu Ukraińskiego oprócz Rybnika i Strzelna zdobyły Wodzisław i 40 innych miejscowości, wśród nich Jankowice, Mszanę i Jastrzębie.

NA PROGU WOLNOŚCI (‚„DZ” Nr 60 z 14 IV 1945)

Armia Czerwona stanęła u wrót Rybnika. Niemcy zaczęli masowo ewakuować ludność z miasta. Opornych rozstrzeliwali bandyci z SS, chcieli złupić i zniszczyć wszystko, co pozostało.

Szkody wojenne są znaczne. Sam rynek nie ucierpiał wiele, kilka domów uszkodzonych, wieża ratuszowa. Najbardziej zniszczone są ul. Poprzeczna, Barbary, Gliwicka i Wodzisławska, spalony częściowo Stary Kościół. Nowy Kościół został znacznie uszkodzony. Ludzie powracają z ewakuacji. Nad miastem powiewają biało-czerwone sztandary.

Starostwo powiatowe ukonstytuowało się w Knurowie na kilka tygodni przed wyzwoleniem Rybnika. Tu powołano Referat MO, Referat Informacji i Propagandy. Starostą rybnickim został ob. dr Gawlik, wicestarostą ob. Biały. Władze dokonują objazdu wyzwolonych terenów. Do pracy zabrał się Zarząd Miasta z burmistrzem dr Weberem na czele. Czyni się duże wysiłki, aby w jak najkrótszym czasie dać miastu wodę, gaz i elektryczność. Ulicom przywraca się korzystny wygląd, usuwa się napisy niemieckie i nadaje im się nowe, polskie nazwy. Prace wokół usuwania gruzów postępują szybko naprzód. Reguluje się kwestię mieszkaniową i zabezpiecza mienie poniemieckie. Poważnym problemem jest zaopatrzenie mieszkańców w żywność. Z wielką pomocą przychodzi społeczeństwu Armia Radziecka dostawami cukru, mąki, mięsa i tłuszczów dla ludności pracującej.

Niemcy wywieźli zapasy, wykradli bydło i ziarno. Najgorzej przedstawia się południowa część powiatu, zwłaszcza okolice Żor, które najbardziej ucierpiały wskutek działań wojennych i zostały doszczętnie złupione. Niebawem uruchomionych zostanie kilka piekarń i rzeźni dla zaopatrzenia ludzi pracy. Uruchomi się też kilka stołówek. Dzięki energicznej pracy Referatu Informacji i Propagandy przy Starostwie Rybnickim, pod kierunkiem Ob. Grabca, zaczyna się budzić życie kulturalne i oświatowe. W 13 miejscowościach powstały domy kultury. Bardzo aktywnie w dzieło odbudowy włącza się młodzież. Żywą działalność przejawia PPR i ZWM.

TĘDY PRZESZŁA WOJNA. Reportaż z Rybnika T. Bartosza („Trybuna Robotnicza”, w dalszym ciągu „TR”, nr 66, z 30 IV 1945 r.).

Pociąg rusza z Katowic przeładowany pasażerami. Celem jazdy jest Rzędówka — ostatnia stacja przed Rybnikiem (…). Przy torze, po polach i drogach leżą graty rozbitych czołgów, samochodów i innych pojazdów wojskowych, pokryte już rdzą, porozrywane na strzępy. Wiadomo – tu była walka. Z Rzędówki trzeba iść pieszo. „Regulirowszczyk” zatrzymuje falę ludzi idących od pociągu. Teren szosy aż do samego Rybnika jest gęsto podminowany i stąd ta ostrożność radzieckich władz wojskowych. Po bokach szosy leżą węzły splątanego drutu, wiszą tabliczki z napisem w języku rosyjskim – „miny”. Radzieccy żołnierze pracują nad wykrywaniem potwornych hitlerowskich urządzeń. Przy zburzonym moście kolejowym w Paruszowcu pracują jacyś ludzie (…). Wkrótce stanie most, a wtedy ruszy transport kolejowy z Katowic w kierunku niedawno zdobytego Raciborza.

W Rybniku na ulicach pełno radzieckich żołnierzy. Z domów, z pustych oczodołów okien, powiewają biało – czerwone flagi. Rybnik zniszczony jest w 40 proc. Ileż ofiar i krwi kosztowało radzieckich żołnierzy zdobycie miasta. Kilkanaście razy przechodziło ono z rąk do rąk (..). Na skwerku obok magistratu kilka świeżych mogił żołnierskich, obok napis: „W bojach o socjalistyczną ojczyznę i niepodległość Polskiej Republiki zginęli śmiercią chrobrych. (…)

W powiecie mamy siedem dużych zakładów pracy — mówi starosta ob. dr Gawlik – wszystkie uruchomione. Wydobywamy już węgiel Na kopalni „Emie”, „.Marcel” i kopalni „Knurów” otrzymujemy benzol z węgla dla walczących armii. W powiecie rybnickim jeszcze toczy się wojna. Całe gminy i wsie są zburzone, pola posiane minami. Zewsząd grozi śmierć.

W mieście panuje jeszcze atmosfera przyfrontowa. Po niebie przelatują eskadry samolotów z czerwonymi gwiazdami na skrzydłach, spoglądam na nie z radością, przyniosły nam wolność.

Nr 17 (865) z 24 IV 1974, s. 4

Pierwsze dni….

KOPALNIA „DĘBIEŃSKO w CZERWIONCE JEDEN Z WIĘKSZYCH ZAKŁADÓW PRZEMYSŁU WĘGLOWEGO W POWIECIE RYBNICKIM („TR” nr 71 z 1 IV 1945 r.)

W czasie okupacji pracowało w kopalni „Dębieńsko” 4 000 robotników; obecnie kopalnia zatrudnia 900 pracowników. W czasie działań wojennych przed kilkoma tygodniami robotnicy, wraz ze swym sztygarem Szymikiem na czele, uniemożliwili wycofującym się Niemcom zniszczenie kopalni.

Tereny Czerwionki przechodziły podczas ciężkich walk z rąk do rąk. Pierwszy raz wkroczyła Armia Czerwona do Czerwionki 25 stycznia. Robotnicy dzień i noc, z narażeniem własnego życia, bronili swego warsztatu pracy, pracowali i czuwali. Dziś kopalnia „Dębieńsko” jest czynna (…) W chwili obecnej z węgla z kopalni „Dębieńsko” odciąga się benzol na potrzeby walczących wojsk radzieckich i polskich.

KRONIKA ŚLĄSKA I ZAGŁĘBIA. LESZCZYNY RYBNICKIE

(„Dz. Zach. nr 53 z 7 IV 1945 r.)

W dniu 25. III. 1945 roku odbyło się w Leszczynach pierwsze zgromadzenie gminy, na którym dokonano wyboru Zarządu Samopomocy „Chłopskiej” w składzie: Piotr Kober.. Sprus, Ryszard Kucharczyk.

KRONIKA ŚLĄSKA I ZAGŁĘBIA. RYBNIK (DZ. nr 56, ? 1945 r.)

Zorganizowany przy Starostwie Rybniku Powiatowy Oddział Propagandy i Informacji wykazuje bardzo ożywioną działalność. W stosunkowo krótkim czasie i w nader trudnych warunkach utworzono w 13 miejscowościach domy kultury, mianowicie: w Chudowie, Dębieńsku, Czuchowie, Paniówkach. Leszczynach, Przyszowicach, Bujakowie, Orzepowicach, Gierałtowicach, Czerwionce, Szczygłowicach, Knurowie i Kamieniu. Kierownikiem Oddziału jest ob. Antoni Grabiec‚ referentem świetlicowym ob. Jan Gacek.

Z WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO. RYBNIK, („.DZ” nr 58 z 12 IV 1945 r.)

Dyrekcja Męskiego i Żeńskiego Gimnazjum im. Karola Miarki w Żorach zawiadamia, że wpisy do niżej podanych zakładów odbywają się domu Kusa przy ul. Szeptyckiego, codziennie godzinach od ? Do 13, do dnia 17. VI. 1945 roku.

Z WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKO-DĄBROWSKIEGO, RYBNIK (,,DZ.” z 24 IV 1945 r.)

20 bm. odbył się w Rybniku Powiatowy Zjazd „Samopomocy Chłopskiej”, na który przybyło około ? delegatów ze wszystkich ośrodków gminnych. Wybrano władze….

Kopiowanie całości lub fragmentów opracowania jest możliwe tylko za zgodą autora. Cytowanie treści opracowania wymaga podania źródła informacji.