Maj 142007
 
Agresja Niemiec hitlerowskich na Polskę była przygotowana starannie i wszechstronnie. Szczególne zadania w tych przygotowaniach wyznaczano mniejszości niemieckiej zamieszkałej na polskim Górnym śląsku, spośród której w znacznej mierze udało się utworzyć Piątą Kolumnę. Po niemieckiej stronie Górnego śląska bandy hitlerowskie zostały połączone w tzw. Freikorps Ebbinghaus; bojówki faszystowskie Freikorpsu tworzono i po polskiej stronie. Zadaniem tych oddziałów, działających w Bielsku, Katowicach i Rybniku, było gromadzenie broni, szkolenie członków w zakresie przysposobienia wojskowego, prowadzenie akcji dywersyjnych, a więc odpowiednie przygotowanie terenu do spodziewanego natarcia wojsk hitlerowskich.
Powiat Rybnicki, stanowiąc pograniczną jednostkę administracyjną, narażony był szczególnie na dziłanie bojówek hitlerowskich. W samym Rybniku istniały ośrodki hitleryzmu, a mianowicie przede wszystkim biura Volksbundu, niemieckie gimnazjum oraz powiatowe biura hitlerowców mieszczące się w prywatnym mieszkaniu Marcolla. Sztab bojówek faszystowskich znajdował się w gmachu restauracji „ Pod Zamkiem”. Całokształtem antypolskiej działalności kierował Rudolf Wiesner z Bielska. Bandy niemieckich dywersantów zaczęły systematycznie naruszać polską granicę państwową już w sierpniu 1939 roku. Celem ataków były budynki straży granicznej. Prócz prowokacji granicznych hitlerowcy organizowali wiele akcji dywersyjnych w samym powiecie, w poszczególnych zakładach przemysłowych.
Załoga huty „Silesia” przygotowała się jednak do odparcia ataków. W sierpniu 1939 roku utworzono tu Komendę Obrony Zakładu, której zadaniem było czuwanie nad bezpieczeństwem huty i urządzeń mechanicznych. Zakład pilnowano dniem i nocą przed dywersantami hitlerowskimi, którzy usiłowali doprowadzić do unieruchomienia poszczególnych elementów produkcyjnych.
Obok tych przygotowań czyniono i inne mające na celu eksterminację szczególnie „niebezpiecznych” dla III Rzeszy obywateli polskich. Centralne władze w Berlinie sporządziły specjalną księgę gończą tzw. Sonderfuhndungsbuch Polen. W księdze widnieją nazwiska ponad 1000 osób z samego tylko województwa śląskiego, w tym z powiatu rybnickiego 170 nazwisk. W księdze gończej znalazło się kilka nazwisk pracowników huty „Silesii”. Byli to: Józef Depta, Alfons Kramiec, Wilhelm Skorupa, Wiktor Wolnik i Wiktor Zientek. Po zajęciu tego regionu przez wojska niemieckie osoby figurujące w tej książce miały być aresztowane, a następnie unicestwione w obozach koncentracyjnych. Wszystkie te przygotowania znacznie ułatwiły zadania hitlerowcom, którzy od pierwszych niemal chwil okupacji przystąpili do eksterminacji ludności polskiej na śląsku.
Aby przygotować skuteczną obronę przed nasilającymi się napadami hitlerowskich band dywersyjnych, w powiecie rybnickim utworzono 8 batalionów Ochotniczych Oddziałów Powstańczych liczących około 3000 ludzi. Do oddziałów tych zaciągali się przeważnie powstańcy śląscy. Ochotnicy ci w połowie sierpnia 1939 roku pełnili stałą służbę mającą na celu obronę granicy. Założenia polskiego sztabu generalnego były jednakże zupełnie odmienne. Uważano, że obrona powiatu rybnickiego, wsuniętego w teren III Rzeszy, nie miała żadnego znaczenia z punktu widzenia strategii wojskowej.
Obronę wojskową Górnego śląska powierzono armii „Kraków”. Na terenie powiatu rybnickiego zorganizowano 2 specjalne oddziały wydzielone, których zadanie polegało na opóźnianiu marszu wojsk niemieckich.
Dnia 1 września 1939 roku do ataku ruszyła armia nieprzyjacielska na całym 84-kilometrowym odcinku granicznym ziemi rybnickiej. Bohaterską obronę podjęły oddziały powstańcze, młodzież powstańcza i harcerze. Jak wiadomo armia hitlerowska opanowała Rybnik i cały powiat. Wśród walczących w kampanii wrześniowej znaleźli się i pracownicy huty „Silesia”, między innymi Jan Walewski, Bolesław Konsek, Wincenty Paprotny, Stefan Kulawik.
Wszyscy obrońcy ojczystej ziemi musieli drogo zapłacić za udział w walkach wrześniowych. Niemcy dokonali na śląsku 58 egzekucji, w których zginęło 1500 osób. Liczbę tych ofiar powiększyły tysiące patriotów śląskich, którzy zginęli w więzieniach i obozach zagłady w następnych latach okupacji.
Niemcy dążyli do scalenia i podporządkowania jednolitym władzom całego potencjału produkcyjnego ziemi śląsko-dąbrowskiej. W listopadzie 1939 roku utworzono w Katowicach jedną z filii Głównego Urzędu Powierniczego „Wschód”, którego zadaniem było przejmowanie majątku polskiego oraz przekazywanie go komisarycznym zarządom. Największy koncern górnośląski Wspólnota Interesów Górniczo-Hutniczych, do którego należała od 1937 roku huta „Silesia” w Rybniku, przemianowany na Interessen-Gemeinschaft fur Bergbau und Huttenbetrieb A.G., przejął początkowo Urząd Powierniczy. W marcu 1940 roku dokonano podziału koncernu. W skład nowo utworzonego przedsiębiorstwa, które otrzymało nazwę „Konigs-und Bismarckhutte A.G.” weszły huty żelaza, walcownie, stalownie itp. Spółka ta stanowiła towarzystwo filialne koncernu „Berghutten” z siedzibą w Cieszynie, do którego należały największe huty Zagłębia Ostrawsko-Karwińskiego oraz wiele przedsiębiorstw w Niemczech. Po 2 latach zarządu komisarycznego w 1941 roku również i hutę „Silesia” włączono w skład „Konigs-und Bismarckhutten A.G.” pod nazwą „Werk Silesiahutte-Paruschowitz OS”.

Brama Huty Silesia

Brama Huty Silesia

W hucie „Silesia” zmieniła się obsada personalna wszystkich stanowisk kierowniczych. W skład ścisłej dyrekcji wchodzili wyłącznie Niemcy. Pozostałem stanowiska kierownicze zajmowali na ogół ci Niemcy, którzy już przed wojną pracowali w zakładzie, lub też osoby, które poprzez przyjęcie niemieckiej listy narodowościowej i gorliwie wysługiwanie się hitlerowskiej władzy stali się „godnymi” sprawowania funkcji. Szczególnie niebezpieczny dla załogi był niższy nadzór techniczny, ponieważ osoby te pilnowały wykonania podnoszonych ciągle norm i donosiły dyrekcji lub Gestapo o wszelkich przejawach niezadowolenia i naruszania dyscypliny pracy.

Budynki na terenie huty

Budynki na terenie huty

Początkowo Niemcy nie zamierzali rozwijać polskiego hutnictwa. Rozpoczęli nawet wywóz surowców i demontaż urządzeń z przeznaczeniem dla hutnictwa w głębi Rzeszy. Takie posunięcia wynikały z wiary w szybkie i zwycięskie zakończenie wojny, kiedy to przemysł polski nie był jeszcze potrzebny……

Budynki na terenie huty

Budynki na terenie huty

CDN….
Valjean i Biker76

Bibliografia: ”Huta Silesia 1753-1978” Janina Molenda


Na tematy związane z „Hutą Silesia” można podyskutować na naszym forum.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.