|
Grupa fortyfikacji w Pilchowicach, to część niemieckiej Pozycji Górnośląskiej. Początki budowy tych obiektów to pierwsza połowa roku 1939. Pozycja ta zaczynała się w Tarnowskich Górach a kończyła właśnie w Pilchowicach (długość całkowita pozycji, ponad 40 km). Miała to być nowoczesna, wysoce wytrzymała jak na tamte czasy linia schronów żelbetowych, wyposażonych w kopuły (zdobyczne czeskie) i płyty pancerne.
W tym miejscu powstały dwa typy schronów: Regelbau nr 116a Pak-und MG-Kasematte (schron armaty ppanc i ckm) i Sonderwerk (schron typu specjalnego, z dwiema kopułami) oraz mały schron obserwacyjno-bojowy o bardzo lichej konstrukcji. Nie będę opisywał szczegółów wyposażenia i uzbrojenia, gdyż te wszystkie informacje (nawet więcej) są zawarte w książce pana Jerzego Sadowskiego "Niemieckie fortyfikacje na Górnym Śląsku" oraz na stronach http://149.156.142.12/ows/ i http://www.fortyfikacja.pl/ Dodam tylko że te powstałe blisko polskiej granicy obiekty miały bardziej działać psychologicznie na Polaków. Budowa ich nie była ukrywana, czy też trzymana w tajemnicy. Swoją obecnością i siłą miały odstraszać nas, Polaków od chociaż próby zbrojnego przekroczenia granicy. Wybuch wojny wstrzymał roboty przy obiektach, pozostawiając je w bardzo różnym stanie. Stały się prawie całkowicie bezużyteczne. Gdyby jednak miały pełnić swoją rolę, to załoga takiego schronu stanowi 12 żołnierzy z batalionów fortecznych. Mieli oni w schronie np. w R116a między innymi; magazyn amunicji, magazyn zapasów, izbę załogi,12 prycz na ścianach, korytarz z umywalką lub pisuarem (w zależności od potrzeb), system wentylacji a oświetlenie stanowiły lampy naftowe lub karbidowe. W roku 1944 stały sie znowu potrzebne Armii niemieckiej. Część została przyłączona do lini „b-2” tam gdzie sie dało szybko szyby po kopułach pancernych zamurowano zostawiając otwory na obserwacje czyli peryskop. Na tych opisanych przez nas obiektach nikt jednak betonowych "kapsli" nie pozakładał. Pilchowickie schrony wprawdzie posiadają ślady trafień po pociskach lecz z tego co wiemy są to strzały oddane do obiektu przez Rosjan bardziej kontrolnie. Niemcy konkretnie w tych schronach nie stawiali zaciekłego oporu jaki można sobie wyobrazić widząc tak wspaniałą grupę forteczną. Pozwolę sobie zacytować naszego kolegę marcoona który wykonał serie zdjęć schronów i dokonał wnikliwej analizy terenu w około. "....No i tu coś ciekawego, na jednym ze zdjęć jest widoczna betonowa płyta grubość ok 5 - 7 cm, szerokości 40 - 40 cm. Wygląd i struktura betonu bardzo przypomina ten z którego jest zrobiony schron, leży jakieś 3 m od niego z obiektów. Mam wrażenie że kiedy ostatnio traktorem uprawiano pole obok, to po prostu to zostało wyciągnięte z ziemi. Myślę że jest to klapa ze studzienki w schronie. Na innej fotce jest już coś bardziej poważnego, bo za cholerę nie wiem co to jest!" Usypany wał na jakieś 1-1,20m wysoki, otoczony rowem, w środku dół że można sie śmiało schować. Wszystko w kształcie okręgu, średnica jakieś 3m w odległości ok 300m od fortyfikacji. Oprócz wykopanego i usypanego stanowiska na przedpolu obiektów jest jeszcze jedno stanowisko ziemne, niedaleko schronu obserwacyjnego (strażnicy). Zastanawiający jest fakt budowy dwóch stanowisk polowych jedno przed drugim. Chyba że jedno powstało w 1939 a drugie 1945. Dodamy jeszcze że lichota i marnota wykonania strażnicy (grubość ścian, materiał, maskowanie, betonowa strzelnica...) lub schronu obserwacyjnego pokazuje nam że albo został on zbudowany do pilnowania leśnego przejścia granicznego i obserwacji drogi przed wybuchem wojny, albo w roku 1945 kiedy potęga Niemiec chyliła się ku upadkowi. Opisane obiekty (i niemiecki u. celny) zostały zaznaczone na fragmencie mapy WIG. na czerwono. Marcin Kaczmarczyk – marcoon Adam Wojtyczka - aw68 Zapraszamy również do naszej galerii Schron obserwacyjny - strzelnica |
Widok ogólny od strony pola |
Widok ogólny od strony pola |
Widok na schron przy drodze |
Widok na schron przy drodze |
Widok na schron przy drodze | |