Rybnik, ocalić od zapomnienia
Start arrow Ocalić od zapomnienia... arrow Zapomniane obiekty, ciekawe miejsca, tajemnice... arrow V-1 18.05.2012.
Menu główne
Start
Tytułem wstępu...
Ocalić od zapomnienia...
Historia obrony Rybnika 1939
Stare mapy i przebieg granicy z Niemcami
Nasze wyprawy
Przegląd prasy
Literatura
Galeria
Media
Linki
Szukaj
Forum
Napisz do nas
 
Popularne

V-1 Drukuj
26.11.2007.

V1 - Vergeltungswaffe - 1, broń odwetowa nr 1 to niemiecki pocisk odrzutowy (samolot - pocisk) z okresu II wojny światowej, potocznie nazywany latającą bombą. Prace nad bronią, którą nazwano później Fiesler Fi - 103 (V - 1) prowadzone były już pod koniec lat trzydziestych. Prace na projektem prowadził Fritz Gosslau. W pocisku V - 1 zamierzano wykorzystać nowe silniki pulsacyjne. Prace posuwały się dość szybko, co prawdopodobnie spowodowane było naciskiem "sponsora" , czyli Ministerstwa Lotnictwa. W połowie 1942 roku przedstawiono projekt do oceny. Prace nad Fi - 103 prowadzone były w Peenemünde. Próby startowania pocisku wykonywano w wielu wariantach, również przy użyciu samolotu, a jedna z koncepcji zakładała kierowanie V - 1 przez pilota (wersja Reichenberg). Najlepszym rozwiązaniem okazał się start ze specjalnej wyrzutni - katapulty. Produkcja pocisków V - 1 rozrzucona była po całych Niemczech i terenach okupowanych, co spowodowane było potężnym nalotem lotnictwa RAF w nocy z 17 na 18 sierpnia 1943 roku na ośrodek Peenemünde. Pierwszym zakładem była fabryka Volkswagena w Fallersleben oraz Fiesler w Kassel. Później produkcję przejęły zakłady Dora położone w podziemnym kompleksie w Turyngii. Skąpe materiały mówią też o wytwarzaniu części do V - 1 w Lubiążu, Ząbkowicach Śląskich, Świdnicy. Dla podobnej produkcji przeznaczony był prawdopodobnie kompleks "Riese" budowany w Górach Sowich. Na ziemiach polskich znajdowały się również poligony, na których przygotowywano pierwsze oddziały "artylerii rakietowej" . Pierwsze próby pocisków V - 1 przeprowadzono na poligonie w Peenemünde w 1942 roku. W 1943 roku na północnym wybrzeżu Francji Niemcy wybudowali wyrzutnie pocisków V - 1 oraz zespoły schronów służących do magazynowania pocisków. Nalot na Peenemünde dokonany przez RAF w sierpniu 1943 roku opóźnił bojowe użycie pocisków V - 1. Dużą rolę odegrał w tym wywiad AK, zdobywając dane na temat niemieckich prac nad broniami V - 1 i V - 2 i przekazując aliantom zdobyte materiały wraz z ich analizą wykonaną m. in. przez inż. Antoniego Kocjana.


Poprzez to opóźnienie do dnia lądowania aliantów w Normandii czyli 6 czerwca 1944 nie odpalono ani jednej latającej bomby. Pierwsze bombardowanie pociskami V - 1 przeprowadzone zostało w nocy z 13 na 14 czerwca 1944 roku. Z dobrze zamaskowanych wyrzutni odpalono 10 pocisków w kierunku Londynu, z czego 4 tylko dotarły do wysp brytyjskich. 15 czerwca na krótko przed północą z 55 wyrzutni wystrzelono do południa 16 czerwca ok. 100 pocisków V - 1. 18 czerwca już 500. Ataki te Niemcy rozpoczęli jednak za późno - gdyby pocisków V - 1 użyli do bombardowania skoncentrowanych przed desantem barek i okrętów w brytyjskich portach przed 6 czerwca, wtedy mogliby osiągnąć większy efekt psychologiczny i być może wpłynąć na decyzję o inwazji. W zależności od lokalizacji wyrzutni i innych czynników czas dolotu pocisku V - 1 do Londynu wynosił 20 - 25 minut. Z racji stosunkowo małej celności broń ta nadawała się do ataków na duże powierzchniowo cele jak miasta: Londyn, a późniejszym okresie Antwerpię i Liege. W niszczeniu budynków pociski V - 1 były o wiele skuteczniejsze niż zwykłe bomby lotnicze o podobnej masie. Ogółem do końca 1944 wystrzelono 6 046 pocisków V - 1, z tej liczby rozbiło się niebawem po starcie 1 681. Do końca wojny wystrzelono 1 279 latających bomb (także na Belgię). Razem wszystkie wyrzutnie lądowe wystrzeliły 20 880 pocisków V - 1, do celów dotarło 18 435. Około 1 600 sztuk "odpalono" z samolotów (zwykle do tego używano bombowców He - 111).

Wyprodukowano około 30 tys. pocisków V - 1. Wystrzelono około 10 tys. przeciwko Anglii, z czego 7 tys. "trafiło" , tzn. wylądowało gdzieś na angielskim terytorium. Z tego 3 876 pocisków trafiło w obrębie aglomeracji miejskiej Londynu.

Zwalczanie broni V - 1 polegało na:

  • niszczeniu wyrzutni pocisków,
  • zestrzeliwaniu pocisków w locie nad kanałem La Manche przez szybkie samoloty myśliwskie,
  • zestrzeliwaniu przez działa OPL na wybrzeżu Anglii,
  • stosowaniu zapór balonowych.

Ponad 3000 pocisków zostało zniszczonych przez samoloty myśliwskie lub balony zaporowe.
Z powodu ataków pociskami V - 1 zginęło w Anglii około 5 500 ludzi, a 16 tys. zostało rannych.

Zdobyczne pociski V - 1 - przechwycone przez nacierające siły alianckie oraz niewybuchy - posłużyły alianckim konstruktorom do opracowania własnych pocisków rakietowych. W ramach tych projektów powstały m. in. amerykański JB - 2, radzieckie pociski Ch - 101, Ch - 102 i 10ChN oraz francuskie CT. 10 i Caisseur.

Dane techniczne i taktyczne

  • długość: 8, 35 m,
  • długość silnika: 3, 66 m,
  • średnica kadłuba: 0, 84 m,
  • masa całkowita: 2180 kg
  • prędkość: 645 km/h
  • prędkość startu z katapulty: 378 km/h
  • pułap: 3 tys. metrów
  • zasięg: 240 km

ciężar ładunku wybuchowego: 850 kg (materiał wybuchowy pod nazwą "Amatol 40" : 50% dinitroanizol lub dinitrobenzol, 35% azotan amonu, 15% heksogen)

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »



GO TOP!
 
 
Advertisement

© 2012 Rybnik, ocalić od zapomnienia