|
Wpisał: Małgorzata Płoszaj
|
|
19.10.2011. |
Gdy jakiś czas temu pisałam o biznesmenach i filantropach z żydowskiej rodziny Haase , moja wiedza o tej znamienitej rodzinie urywała się na 1921 roku. Wiele czasu spędziłam na poszukiwaniach jakichkolwiek śladów po ostatnim rybnickim Haase, czyli Feliksie. Przypomnę naszym czytelnikom, iż Feliks, syn Juliusza – fundatora parku zwanego do dziś Hasynhajdą, był ostatnim właścicielem garbarni Haasych, która w 1921 roku przeszła w ręce braci Żurek. Feliks miał trójkę dzieci, wszystkie one urodziły się w Rybniku. Najstarszym był Ernst Friedrich (ur. w 1904 r.), Rudolf Ferdinand był młodszy o niecałe dwa lata, ostatnia była Charlotte Käte. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Wpisał: woytas
|
|
19.12.2009. |
|
Przedstawiamy Państwu komentarz Jerzego Klistały - przyjaciela serwisu "Zapomniany Rybnik"
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Wpisał: Tomasz Kaczyński
|
|
12.12.2008. |
|
Urodził się 23 lutego1819 roku w Niedersstotzingen koło Ulm. Ukończył studia medyczne, zdobył stopień doktora nauk medycznych, potem specjalizację w dziedzinie okulistyki - zamierzał poświęcić się pracy naukowej na uniwersytecie w Tybindze. Stało się inaczej. Ówczesny władca ziem górnośląskich, książę raciborski Wiktor I zaprosił młodego lekarza do swej posiadłości w Rudach Wielkich. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Wpisał: Jerzy Klistała
|
|
25.11.2008. |
|
Häftling nr........ - tak oto osoba z imieniem i nazwiskiem stawała się numerem ewidencyjnym w hitlerowskim obozie koncentracyjnym - określanym jako miejsce zagłady, piekło, „fabryka śmierci“, a jednym z owych häftlingów w KL Auschwitz był mój ojciec, jego szwagier, szwagierka i wielu – wielu innych znajomych oraz kolegów z ruchu oporu (ZWZ/AK) przeciw okupantowi hitlerowskiemu z lat 1939 - 1945. Otóż, od kilku już lat zajmuję się pisaniem o tragicznych losach więźniów, gdyż w wielu rodzinach zamordowanie w obozach ich najbliższych jest nadal niezabliźnioną raną. Nadto, paradoksem czy stale niezrozumiałym faktem jest lekceważenie patriotyzmu i pamięci tych dla których nadrzędne były wartości „BÓG, HONOR, OJCZYZNA”, którzy jak mało kto zasługują na realną pamięć. Powiem brutalnie, że wielu przedstawicieli władz państwowych, regionalnych, tzw. działaczy organizacji kombatanckich, przypomina sobie o Tamtych patriotach – grając na uczuciach ludzi gdy chcą zdobyć profity wyborcze, polityczne a nie rzadko materialne. Zdjęcie ojca wykonane w kilkumiesięcznym czasie 1942/1943: |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Wpisał: Tomasz Kaczyński
|
|
06.10.2008. |
Władysław Weber urodził się w 1882 roku we wielkopolskim miasteczku Opalenicy. W swoich rodzinnych stronach rozpoczął on w młodych latach praktykę jako urzędnik miejski. Doceniono już wtedy jego sumienność, dokładność i wyjątkowo staranne pismo, co w ówczesnych czasach, z powodu nieupowszechnienia się jeszcze maszyny do pisania, było bardzo pożądaną cechą urzędnika. W 1907 roku Weber postanowił opuścić swoje rodzinne strony i w celu poszukiwania lepszej pracy przeniósł się na Górny Śląsk (Śląsk i Wielkopolska były wtedy częścią Niemiec), gdzie najpierw krótko pracował w Lublińcu i jeszcze tego samego roku przeprowadził się do Rybnika. W rybnickim magistracie został zatrudniony jako referent. Weber zapuszczał coraz głębsze korzenie w Rybniku, powiększała mu się rodzina. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
|
«« start « poprz. 1 2 3 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 1 - 9 z 19 |