Szymon Strzeja

Paź 292017
 

Gdy wybierasz się do Rud z Rybnika warto zatrzymać się na chwilę w uroczej dzielnicy Rybnika – Stodoły, przy trzech nowo oddanych do użytku punktach małej informacji turystycznej opracowanych i przygotowanych przez nieformalną miejscową grupę miłośników historii.

 

Pierwszy punkt znajduje się przy dawnych budynkach celnych przy ul. Rudzkiej. Nie sposób nie zauważyć dawnej budki strażniczej, bowiem przechodzi tamtędy wspólna droga rowerowo – piesza. Jeśli nie chcemy podążać tamą, bez żadnego problemu można bezpiecznie przejechać rowerem przez Stodoły aż do Paproci. Niestety od Paproci nie jest już to dobry pomysł, aby kontynuować podróż rowerem do Rud.

Wracając do naszego punktu na budce zauważymy z obu stron dwie tablice. Jedna zawiera informacje na temat trudnej przeszłości z lat 1922 -1939, kiedy to Stodoll a później Hochlinden stało się wsią nad granicą pomiędzy Niemcami a Polską.

Z drugiej strony budki umieszczono ciekawą mieszaną mapę w oparciu o archiwalne mapy przebiegu granicy oraz współczesnego odpowiednika tego terenu. Graficznie projekt wykonał Tomasz Polanecki, a merytorycznie dr Bogdan Kloch razem z Henrykiem Postawką. Samą budkę wykonali Zbigniew i Łukasz Stachoń. Autorzy zdają sobie sprawę z niedoskonałości i treść tablicy może ulec zmianie w przyszłości…

Koniec części pierwszej.

Henryk Postawka

 

Cze 042016
 

Kolejny artykuł ukazał się w prasie na temat starań Zapomnianego Rybnika o odnowienie rybnickiego Westerplatte. Tym razem w Gazecie Wyborczej. Miejmy nadzieję, że w końcu uda się przywrócić temu miejscu właściwy wygląd.

http://katowice.wyborcza.pl/katowice/1,35063,20138726,slaskie-westerplatte-niszczeje-nie-mozna-nic-zrobic-bo-wlascicieli.html (dostęp 30.05.2016).

2016-05-27 - Gazeta Wyborcza - Walki o schron przy rondzie Lievin

Gazeta Wyborcza – Walki o schron przy rondzie Lievin (dostęp 30.05.2016 r.)

 

Cze 112015
 

Zapraszamy serdecznie w najbliższą niedzielę na SPACER historyczny organizowany przez ZAWIAŁO Retro Projekt. Spacer, podczas którego wrócimy wspomnieniami w czas lat 20 i 30-tych za sprawą wyjątkowych przewodników: Małgorzaty Płoszaj i Michała M. Palicy.
Niedziela (14.06.2015 r.) godz. 15.00 przy fontannie na Rynku!

Projekt dofinansowany przez Urząd Miasta Rybnik

Opiekę nad projektem objęło Stowarzyszenie artystyczne Uwagi wArte, a wspierają go także: Port Sztuki i Zapomniany Rybnik Pl​

Więcej na stronie wydarzenia: https://www.facebook.com/events/953973164647640/

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Rynek ok. 1928 r.

Cze 092015
 

Nad potokiem o nic nikomu nie mówiącej nazwie Wierzbnik znajdowała się huta szkła. Jeśli dopowiem, że to miejsce znajdowało się na Białym Dworze to niektórzy skojarzą to miejsce z Rudami i przysiółkiem o tej samej nazwie. Prawda o tym miejscu jest jednak bardziej skomplikowana.

To miejsce pierwotnie się nazywało Zawadą – średniowieczne miejsce, w którym miała powstać karczma na prawie niemieckim. Czy powstało? – na razie tego nie wiemy. Jednak okruch historii związanej z działalnością w tym miejscu zachował się w nielicznych dokumentach – średniowiecznych, a później z XVI i XVII wieku.

Biały Dwór na mapie z atlasu "Krieges-Carte von Schlesien" sporządzonym przez Christiana von Wrede. Kołem zaznaczono Zawadę, strzałki wskazują szyby po eksploatacji rudy żelaza. (fot arch. Jan Gąsior)

Biały Dwór na mapie z atlasu „Krieges-Carte von Schlesien” sporządzonym przez Christiana von Wrede. Kołem zaznaczono Zawadę, strzałki wskazują szyby po eksploatacji rudy żelaza. (fot. arch. Jan Gąsior)

Problem umiejscowienia Białego Dworu wynika z dziwnego podziału powojennego. Ważny folwark na Białym Dworze, który stał się wzorcowo prowadzonym gospodarstwem księcia raciborskiego – godnego spadkobiercy pracowitych cystersów z Rud – należy obecnie do powiatu gliwickiego, a leży na terenie wsi Bargłówka. Dlaczego? Należałoby zapytać ówczesnych decydentów.

Powszechnie przyjmuje się, że jedną z wsi należących do cystersów była wspomniana Zawada. Jednak żaden historyk nie lokalizuje Zawady właśnie tutaj. Również Zawada wspomniana w dokumentach z XIII wieku związana jest ze Stanicą. Właśnie tutaj trzykrotnie wspomniana w XIII i XIV wieku karczma na Zawadzie miała powstać, a później zaś była remontowana i odbudowywana. Wielokrotnie jest wspomniana w XV, XVI i XVII wieku w dokumentach archiwalnych z Wrocławia i Raciborza.

Obecna szosa Rudy (obok kościoła cmentarnego św. Magdaleny, który powstał dopiero około 1683 roku) została wytyczona dopiero pod koniec XIX wieku. Pierwotna droga prowadziła przez Modry (Niebieski) Mostek (obecnie w parku za kościołem) w dwóch kierunkach – na Zawadę oraz w kierunku nieistniejącego już młyna paszkowego.

Nazwa Zawada mówi, że to miejsce znajdowało się za wodą, czyli średniowieczną Staniczką lub Stanicką Wodą (do dzisiaj miejscowi tak zwą ten potok). Wierzbnik, poza tablicą przy szosie – nie jest znany nikomu. Nazwa ta została wymyślona wbrew tradycji.

Folwark Biały Dwór na mapie Situations Plan von dem Dominial Grunde zu Weisshof (Archiwum Państwowe Raciborska Komora Książęca)

Właśnie w tym miejscu na początku XVIII wieku, przy Zawadzie powstała huta szkła. Cystersi sprowadzili niemieckojęzycznych majstrów szklarskich o nazwisku Greiner z Bohemii (Czech), aby założyli hutę szkła. Dowiadujemy się tego z ksiąg parafialnych. Antonii i Gregorowi Greiner rodzą się dzieci. Niestety wskutek zawieruchy wojennej w 1740 roku rodzina Greiner wyprowadziła się do Leszczyn (w tym miejscu powstała później kolonia frydrecjańska – Rzędówka). Rodzina Greiner sprzedała cystersom miejsce po hucie szkła.

Rudzkie księgi parafialne nazywają to miejsce Szklarnią (od szkła, czyli huty szkła). Jednak spotykamy wymiennie nazwy Szklarnia – Alba Villa, czyli Biały Dwór oraz Zawada. To dowodzi ewidentnie, że w miejscu średniowiecznej karczmy na Zawadzie najpierw powstała huta szkła (przetrwała do 1740 roku), a później gorzelnia i bielarnia. Opat cysterski August Renner widząc białe mury nowego folwarku (gospodarstwa rolnego) kazał nazwać to miejsce właśnie Białym Dworem.

I tak lata mijały i mamy obecny stan. Perełka budynku gorzelni, która korzystała ze źródlanej wody z pobliskiego lasu (zachowały się dwie studnie) służyła po wojnie za za siedzibę dla Państwowego Gospodarstwa Rolnego (PGR). Niestety obecnie nikt nie ma szacunku do przeszłości, co widać na zdjęciu. A sama huta szkła dała początek bielarni – budynki za wodą, przed folwarkiem (dworem).

 

Współczesny wygląd zabudowań folwarku "Biały Dwór" (fot. Marek Thiel)

Współczesny wygląd zabudowań folwarku „Biały Dwór” (fot. Marek Thiel)

Współczesny wygląd zabudowań folwarku "Biały Dwór" (fot. Marek Thiel)

Współczesny wygląd zabudowań folwarku „Biały Dwór” (fot. Marek Thiel)

Współczesny wygląd zabudowań folwarku "Biały Dwór" (fot. Marek Thiel)

Współczesny wygląd zabudowań folwarku „Biały Dwór” (fot. Marek Thiel)

Pozostałość po studni folwarku "Biały Dwór" (fot. Henryk Postawka)

Pozostałość po studni folwarku „Biały Dwór” (fot. Henryk Postawka)

 

Jest to pierwsza próba uporządkowania dziejów cystersów i przemysłu na tych terenach.

Zapewne nikt nie zdaje sobie sprawę z tak bogatej historii tego miejsca. Powyższy artykuł jest wstępem do poruszanych kwestii. Moją wiedza na ten temat zawdzięczam wielu osobom, szczególnie: Lucjanowi Durszlagowi, Marianowi Franeckiemu oraz Evie Herich.

Henryk Postawka

Maj 282015
 

W imieniu naszego forumowego kolegi mamy przyjemność zaprosić Państwa w dniach 30 i 31 maja 2015 r. na pokaz pojazdów zabytkowych pochodzących z okresu II wojny światowej oraz z lat powojennych.

Wystawa odbędzie się w siedzibie firmy LUBAR S.A. w Rybniku przy ul. S. Konarskiego 159a

Wstęp wolny!

(fot. http://galerialubar.pl/)

(fot. http://galerialubar.pl/)

 

Wiecej informacji na lubar.pl lub o samochodach na galerialubar.pl

 

Maj 082015
 

Taki oto prezent zafundowali nam ludzie od Google i postanowili uwiecznić nasz schron w aplikacji Google Street View.
A więc od dnia dzisiejszego, spacerując ulicami Rybnika dzięki wcześniej wspomnianej aplikacji, możemy prosto z ulicy podejść pod schron oraz co najlepsze wejść i zwiedzić wnętrze!

Z tego co się orientuję, to jesteśmy pierwszym tego typu obiektem w Polsce (fortyfikacja polowa), którym zainteresowali się ludzie współpracujący z Google. A więc sukces! Schron Wawok jest coraz bardziej rozpoznawalny! 

Dla porządku dodać musimy, że głównymi opiekunami schronu i kustoszami są koledzy Marcin Kaczmarczyk i Remigiusz Michalik! Serdecznie im dziękujemy!

Dziękujemy i zapraszamy do wirtualnych odwiedzin!

Wawok w Street View

Mar 272015
 

Pani Katarzyna, którą serdecznie pozdrawiamy, przesłała na nasz adres niesamowite fotografie. Bardzo za nie dziękujemy i z wielką radością prezentujemy je naszym czytelnikom. Czy ktoś z Państwa potrafi określić który to rok?

Nasz adres e-mail pozostaje stale do państwa dyspozycji: kontakt@zapomniany.rybnik.pl

Widok z Placu Wolności na ul. Mikołaja Reja. Z lewej budynek poczekalni PKS - dawniej kino "Helios"

Widok z Placu Wolności na ul. Mikołaja Reja. Z lewej budynek poczekalni PKS – dawniej kino „Helios”

Widok z Placu Wolności w kierunku ul. Łony

Widok z Placu Wolności w kierunku ul. Łony

Widok z Placu Wolności w kierunku ul. 3-maja.

Widok z Placu Wolności w kierunku ul. 3-maja.